Agencje reklamowe zamieszane w aferê billboardow± | 2006-06-21
Prokuratura wszczê³a ¶ledztwo w sprawie ewentualnego nielegalnego finansowania kampanii wyborczej Donalda Tuska.
Agencje reklamowe DougFaberFamily i Just odpieraj± zarzuty Jacka Kurskiego.
Zawiadomienie o mo¿liwo¶ci pope³nienia przestêpstwa z³o¿y³ w zesz³ym tygodniu pose³ PiS Jacek Kurski. Maciej Kujawski, rzecznik Prokuratury Okrêgowej w Warszawie, poinformowa³, ¿e na podstawie zeznañ 13 ¶wiadków, przes³uchania Jacka Kurskiego i wstêpnej analizy dokumentów zabezpieczonych w PZU, prokurator doszed³ do wniosku, ¿e w sprawie zachodzi "uprawdopodobnione podejrzenie pope³nienia przestêpstwa na szkodê PZU". Kujawski doda³, ¿e mo¿e chodziæ "co najmniej o kilkana¶cie mln z³".
Zdaniem Jacka Kurskiego PZU po¶rednio sfinansowa³o billboardy Tuska. Wed³ug pos³a, kiedy PZU wycofa³o siê z kontrowersyjnej kampanii "Stop wariatom drogowym", mia³o sprzedaæ billboardy za 3 proc. warto¶ci firmie PR-owej, zwi±zanej z synem Andrzeja Olechowskiego, od której mia³a je odkupiæ PO. Lider PO zaprzeczy³ temu i zapowiedzia³ wytoczenie Kurskiemu procesu.
Tak¿e agencje reklamowe twierdz±, ¿e zarzuty Jacka Kurskiego s± nieprawdziwe. - Nie mieli¶my ¿adnego zwi±zku z t± kampani± i nie mamy ¿adnych powi±zañ z agencj± Just – mówi cytowany przez tygodnik Press Jacek Olechowski, wspó³w³a¶ciciel i wiceprezes zarz±du DougFaberFamily. Przedstawiciele agencji reklamowej Just podkre¶lili z kolei, ¿e wspó³praca z PZU w ramach kampanii by³a "wynikiem wygranego przetargu, a nie uk³adów lub zwi±zku z kimkolwiek".